Postanowiłeś rozpocząć aktywny i zdrowy rok?

Wiele osób deklarowało podjęcie noworocznego postanowienia, znaczna ich część dotyczyła zmiany trybu życia na zdrowy: odpowiednia dieta, ćwiczenia, więcej ruchu. Za nami połowa pierwszego miesiąca roku, jak sprawa wygląda?

- Szczerze mówiąc od początku roku miałam nawał pracy, wstyd się przyznać, ale jeszcze nie zaczęłam - mówiła pani Joanna. - Ale mam taki zamiar! - dodała.

Nawał pracy, brak czasu, brak odpowiedniego stroju, pieniędzy... wymówki są najróżniejsze. Jak zacząć? Jak zacząć, aby nie skończyć po tygodniu? Natalia Topólniak - instruktor fitness, aqua fitness, trener personalny, technolog żywności i żywienia człowieka po raz kolejny spieszy z fachową pomocą.

- Zacząć nigdy nie jest łatwo. Wiem, że wiele osób korzysta z płyt treningowych i ćwiczy w domu, bo wstydzi się przyjść na siłownię czy na zajęcia fitness. Uważam, że każdy z programów treningowych ma pewne plusy, ale i minusy. Największym minusem jest to, że nikt nas nie kontroluje. Czyli po pierwsze: możemy troszkę się obijać i nie dawać z siebie 100%, a po drugie: nikt nie poprawi naszych ewentualnych błędów. Najważniejsze jest bezpieczeństwo, więc zawsze polecam osobie, która chce nawet ćwiczyć w domu, przyjść chociaż kilka razy na trening indywidualny lub zajęcia fitness, żeby nauczyć się poprawnego wykonywania ćwiczeń np. najpopularniejszych przysiadów.

- A brak czasu?
 
- Co do czasu... niestety doba ma tylko 24 godziny i ani minuty dłużej, ale trzeba sobie zaplanować, że np. w każdy poniedziałek, środę, piątek o 17:00 przez godzinę pedałuję na rowerze stacjonarnym. Jeśli nie zaplanujemy sobie tego, to bardzo łatwo znajdziemy wymówkę.
   Dlatego poniekąd bardzo dobrym rozwiązaniem są zapisy na zajęcia fitness - przecież zapłacone, TRZEBA iść.
 
- Jak wyglądały Twoje początki?
 
- Miałam zaplanowane, że zawsze po powrocie z uczelni ćwiczę godzinę. W wakacje wstawałam wcześniej i biegałam.
 
- Godzinę wcześniej wstać? U mnie odpada - i tak mam zawsze wrażenie, że powinnam spać godzinę dłużej. Później dzieci, praca zawodowa, kończę często po północy. To chyba powinnam przestać marzyć o treningach?
 
- Z każdego problemu jest wyjście. Moja siostra również jest mamą, a przy tym jest bardzo zmotywowana. Swój trening wplata tam gdzie może. Brzmi śmiesznie, ale przy dzieciach, jak wiesz, troszkę się komplikuje. Ćwiczy np. kiedy synek ma drzemkę lub bawi się. Przy okazji pochwalę mamy z Kutna, ponieważ powstały zajęcia fitness FitMama+Dziecko i dziewczyny super dają sobie radę. Jest spore zainteresowanie, z dzieckiem też da się ćwiczyć.
 
- Jakie są najlepsze sposoby na motywację?
 
- Na to nie da się odpowiedzieć tak prosto. Tak jak każdy lubi inną formę ruchu, tak na każdego działa co innego. Ale jest na to kilka sposobów:
  1.  Nie wyznaczaj sobie bardzo dalekich celów. Nie mówię, żebyś nie marzyła o idealnej figurze, ale w momencie ustalania sobie planu, nie wymyślaj "schudnę do następnych wakacji 20 kg", bo nigdy tego nie osiągniesz. Będziesz tłumaczyła sama sobie że jeden dzień w tą czy w tą nie zrobi różnicy, będziesz odkładać wszystko na później. Lepiej powiedz sobie "w tym tygodniu schudnę 1 kg", od tego nie będzie ucieczki!

  2. Planuj. Dużo z Was zaczęło szkołę, zajęcia dodatkowe, niektórzy przygotowania do matury. To zabiera naprawdę ogromną ilość czasu i energii. Dlatego podstawą jest dobre zorganizowanie, tak abyś mogła znaleźć czas na wszystko. Nie marnuj czasu na głupie wpatrywanie się w telewizję. Jeśli masz ochotę coś obejrzeć, zajrzyj do programu TV i zaplanuj to. Chcesz zacząć ćwiczyć? Nie mów "za pół godziny", wybierz odpowiednią porę dla siebie i rób to regularnie, np. wstawaj wcześniej o pół godziny, albo po powrocie ze szkoły/pracy w ramach odreagowania załóż dres i w drogę! Na początku będzie ciężko, ale przyzwyczaisz się do tego.

  3. Dobrym pomysłem jest zapisanie się na zajęcia do klubu fitness (przed zapisaniem się sprawdź opinię w internecie). Wydane pieniądze nie pozwolą o sobie zapomnieć, będziesz musiała chodzić, bo wyrzuty sumienia nie dadzą Ci spokoju. Poza tym, w czasie zajęć nie możesz okazać się gorsza od innych. I jeszcze jeden pozytyw, popracujesz nad swoją techniką. Dobry instruktor, nawet na zajęciach grupowych, potrafi pokazać, jak prawidłowo wykonywać poszczególne ćwiczenia.

  4. Poszukaj kompana. To dobry patent, zwłaszcza jeśli chodzi o dietę. Będziecie motywować się nawzajem, przecież nie możesz mieć gorszych wyników niż przyjaciel, ani zajadać się frytkami, kiedy on wciąga brukselkę! Oprócz tego, jeśli to będzie Twoja siostra, brat, mama, tata, mąż, żona, to spokojnie będziecie mogli razem przygotowywać sobie posiłki.

  5. Nie wierz w to, że jeden raz nie zaszkodzi. To nie prawda, że opuszczenie treningów czy jedzenie normalnych dań w czasie diety w niczym nie przeszkadza. Nie mówię tu o skrajnościach, żeby co jakiś czas nie zjeść kawałka gorzkiej czekolady, czy "zajeżdżać" się na siłowni dzień dnia. Chodzi mi o dawanie sobie rozgrzeszeń "raz nie zawsze", "jeszcze tylko jeden kawałek, ostatni", a w konsekwencji Twoje całe starania legną w gruzach, bo "czasami", będzie pojawiało się coraz częściej.

  6. Nie poddawaj się! Wiesz, że nasz organizm potrzebuje czasu na niektóre rzeczy? Zauważ, że kiedy codziennie miałaś do szkoły lub pracy na 8:00, po miesiącu potrafiłaś obudzić się bez budzika. Tak jest ze wszystkim! Po około 3 tygodniach nasz organizm przyzwyczaja się do ćwiczeń i traktuje je jak coś normalnego, wtedy nie potrzebujesz się zmuszać, bo po prostu chcesz ćwiczyć. Podobnie z dietą.

  7. Małe sztuczki. Możesz oszukać swój mózg. Tak, tak! np.:
  • Powieś na drzwiach od lodówki zdjęcie, takie, której lepiej na Ciebie zadziała: Ciebie 20 kg do przodu lub do tyłu, osoby, która ma taką figurę o jakiej marzysz lub takiej której nigdy byś nie chciała mieć.
  • Znajdź sobie zajęcie. Jest już późny wieczór, jesteś po kolacji, a masz ochotę na jedzenie? Na ćwiczenia jest za późno? W takich sytuacjach pisz posty na blogu, obejrzyj ulubiony film, idź na spacer. A może jakieś hobby?
  • Podawaj piękne jedzenie. Nie pozwól na nudę w diecie, bo już zawsze będzie Ci się ona z tym kojarzyła. Niech dieta dla Ciebie będzie czymś przyjemnym, a nie musem!
- A jak to jest z wodą? Jedni mówią, że trzeba pić 2 litry, inni, że to przesada.
 
- Ja jestem z tych, którzy uważają że z wszystkim można przesadzić, ale nie z wodą. Jeśli ktoś pije bardzo mało, to trudno mu będzie przestawić się z dnia na dzień na picie 2. litrów, ale stopniowo można przyzwyczaić się do tego. Woda oprócz tego, że jest dobra dla osób odchudzających się (wiadomo - zapełnia nas), jest zbawienna dla organizmu - jeśli często chodzimy do łazienki (a jesteśmy zdrowi), to nasz organizm się oczyszcza.
 
- Zdrowa dieta osobom, które nie mają z nią do czynienia wydaje się propozycją surowych warzyw, owoców i produktów, które już z samej nazwy wydają się obce i nieapetyczne (np. komosa ryżowa, nasiona chia, amarantus), już nawet chleb razowy u niektórych powoduje niechęć. W komentarzach do naszej poprzednią rozmową, w której proponowałaś śniadania noworoczne padł zarzut, że zdrowe jedzenie jest droższe. Jak jest?
 
- Widziałam ten komentarz i bardzo się z nim nie zgadzam.
Po pierwsze: zdrowe jedzenie nie musi wiązać się z wydawaniem fortuny, przecież nie musimy kupować nie wiadomo jak wyszukanych produktów. Na obiad czasami wystarczy zwykła kasza, warzywa i kawałek kurczaka. 
Po drugie: zdrowe = smaczne. Nikt przecież nie zabrania doprawiania dań czy komponowania ich z produktów, które lubimy. Nie lubisz ryżu? To go nie jedz. Zastąp go kaszą, makaronem, ale nie męcz się. Mamy tak wiele dostępnych produktów żywnościowych, że spokojnie możemy cieszyć się ze zdrowej diety, ale i takiej którą lubimy.
 
- Makaronem? Podobno strasznie tuczy! 
 
 - Tak jak kasza, ryż, chleb i wiele innych. Do wszystkiego trzeba podejść z rozsądkiem. Tylko wtedy to zadziała i będziemy w stanie wytrwać w postanowieniach dłużej niż miesiąc. Nie zawsze problem jest w tym co jemy, ale ile. Jeśli pomyślimy, że ciemny chleb jest taki dobry i możemy zjeść pół bochenka na raz, to będziemy w olbrzymim błędzie. Tak samo jest z makaronem- w określonych ilościach jak najbardziej. Dla osób, które nie znają się kompletnie na żywieniu - warto spojrzeć na etykietę, gdzie producent często pisze na ile porcji powinien być rozłożony dany produkt.

Autor:

Te informacje oraz wiele innych można dostac w Gazecie Lokalnej Kutna i Regionu.


28 komentarzy

Temat ID: 50273
  • by ~m.
  • 211 dni temu

Natalia twoje zajęcia są super!


Temat ID: 50273

Najlepsze instruktorki w Aqua w Kutnie to : OLCIA, MADZIA i ANETKA !


Temat ID: 50273

[quote=~brak słów]Młode polskie kobiety (tak w wieku 20-35 lat), przynajmniej te wykształcone i ambitne, są w większości cudowne, inteligentne, mądre, a jednocześnie szczupłe, ćwiczą, bardzo dbają o siebie. Problemem jest natomiast jakość polskich mężczyzn. Często otyli już w młodości, z brzuchami piwnymi, gnuśni, źle ubrani, niedomyci, z włosami pod pachą, z brudnymi butami i paznokciami, pozółkłymi, zniszczonymi zębami i cuchnącym oddechem (od kawy, papierosów, alkoholu i mycia zębów raz na kilka dni). Gorzej pod tym względem jest chyba tylko w byłych republikach ZSRR.[/quote] Hm... Mnie się wydaje, że problemem są oczekiwania owych młodych, ambitnych, wykształconych, cudownych, inteligentnych, mądrych, zadbanych, ćwiczących, szczupłych kobiet (uffff...) - tych, które tylko szminka różni od piranii... :D No cóż... Różnica między kobietami a mężczyznami polega również na tym, że dla Pań wzorcem jest abstrakcja z żurnala - facet ubrany zgodnie z aktualną modą, wymanikiurowany, wykremowany, "oryginalnie" uczesany, wypachniony i oczywiście - zamożny... Dawniej - książę na białym koniu. Tyle, że to abstrakcja, która facetów na ogół nie rajcuje. Tak więc, Drogie Panie - jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma... A do ideału z obrazka zawsze możecie sobie powzdychać... :D


Temat ID: 50273

[quote=~brak słów]Młode polskie kobiety (tak w wieku 20-35 lat), przynajmniej te wykształcone i ambitne, są w większości cudowne, inteligentne, mądre, a jednocześnie szczupłe, ćwiczą, bardzo dbają o siebie. Problemem jest natomiast jakość polskich mężczyzn. Często otyli już w młodości, z brzuchami piwnymi, gnuśni, źle ubrani, niedomyci, z włosami pod pachą, z brudnymi butami i paznokciami, pozółkłymi, zniszczonymi zębami i cuchnącym oddechem (od kawy, papierosów, alkoholu i mycia zębów raz na kilka dni). Gorzej pod tym względem jest chyba tylko w byłych republikach ZSRR.[/quote] Panowie pojechane:smiech::smiech::smiech: AMłode polskie kobiety (tak w wieku 20-35 lat), przynajmniej te wykształcone i ambitne, są w większości cudowne, inteligentne, mądre, a jednocześnie szczupłe, ćwiczą, bardzo dbają o siebie. Te cudowne, inteligentne itd. aaa i jeszcze skromneee:D wam, też sporo brakuje w waszym wyglądzie:orator:


Temat ID: 50273

~rgrg! Człowieku, puchu marny, jakiś tam! Bardzo proszę, mocium panie.... "skonzc pierxolic". Ty durniu, ty błaźnie, ty karle umysłowy, ty kurduplu duchowy, ty bez sercowy smrodzie internetowy. Śmierdzi tu od ciebie. KCIny! Usuńcie ten smród! Bo poumieracie!!!


Temat ID: 50273

Młode polskie kobiety (tak w wieku 20-35 lat), przynajmniej te wykształcone i ambitne, są w większości cudowne, inteligentne, mądre, a jednocześnie szczupłe, ćwiczą, bardzo dbają o siebie. Problemem jest natomiast jakość polskich mężczyzn. Często otyli już w młodości, z brzuchami piwnymi, gnuśni, źle ubrani, niedomyci, z włosami pod pachą, z brudnymi butami i paznokciami, pozółkłymi, zniszczonymi zębami i cuchnącym oddechem (od kawy, papierosów, alkoholu i mycia zębów raz na kilka dni). Gorzej pod tym względem jest chyba tylko w byłych republikach ZSRR.


Temat ID: 50273

JA NIE OCZERNIAM TYLKO MÓWIE CO WIDZIAŁEM STOJĄC W KOLEJCE NA ORLENIE


Temat ID: 50273

NATALKA super super tak dalej olać tych ćwoków co tylko anonimowo by oczerniali walić tych debili


Temat ID: 50273

Nie przejmuj się Natalia, ludzie są zawistni i zgorzkniali. Robisz piękną robotę! Uwielbiamy Twoje zajęcia :)


Temat ID: 50273

Tak się składa, że wszystkie kobiety na świecie, zawsze i wszędzie mają jeden, podstawowy problem - "o Boże, jak ja wyglądam". Niestety, ten problem nie ma rozwiązania... Niezależnie od wieku, nakładu sił, środków i czynionych wysiłków - problem trwa w permanencji. :D Nie łudźcie się, Drogie Panie, że jakiekolwiek postanowienia cokolwiek zmienią, nawet jeżeli rygorystycznie będziecie wdrażać je w życie. Tzn. możecie schudnąć i być wysmukłe, jak czterdziesty numer nici ale niedosyt - a przed lustrem nawet niesmak - pozostanie z Wami na zawsze. :D A na pocieszenie - z punktu widzenia ogromnej większości mężczyzn na Wasz sex appeal w najmniejszym stopniu składa się wygląd, zdecydowanie przeważają inne walory - uśmiech, usposobienie, otwarcie na świat, umiejętność skupiania na sobie uwagi nie sylwetką i strojem a sposobem bycia. Może więc najbardziej skutecznym postanowieniem noworocznym byłoby: uwierz w siebie ? :D


Temat ID: 50273

Ta instruktorka ma mało wspólnego z fitnessem z tego co widać.. jaka orka..


Temat ID: 50273

Tragediaaaa :przytul: Kolejne Chodakowskie, Lewandowskie idt.,itp.,tylko nie takie same pieniądze:przytul:


Temat ID: 50273

Pozytywne są jeszcze Madzia i Anetka proszę o nich nie zapominać mają powera i mnóstwo pozytywnej energii i Olcia jak najbardziej :) To cała moja ulubiona trójka ! [quote=~klientka]rany boskie, co za ludzie!!! Pani Natalio, pani i pani Ola to najbardziej pozytywne, uśmiechnięte osoby w całym aqua, nie tylko na basenie, ale w ogóle. wśród nadymanych i wiecznie obrażonych kasjerów (o ratownikach już nie wspomnę!) to panie są całą radością tego miejsca. zawsze gotowe by pomóc, radosne i pełne energii, brawo dla Was! to Wy tworzycie to miejsce! byle tak dalej :) pozdrawiam[/quote] [quote=~klientka]rany boskie, co za ludzie!!! Pani Natalio, pani i pani Ola to najbardziej pozytywne, uśmiechnięte osoby w całym aqua, nie tylko na basenie, ale w ogóle. wśród nadymanych i wiecznie obrażonych kasjerów (o ratownikach już nie wspomnę!) to panie są całą radością tego miejsca. zawsze gotowe by pomóc, radosne i pełne energii, brawo dla Was! to Wy tworzycie to miejsce! byle tak dalej :) pozdrawiam[/quote] [quote=~klientka]rany boskie, co za ludzie!!! Pani Natalio, pani i pani Ola to najbardziej pozytywne, uśmiechnięte osoby w całym aqua, nie tylko na basenie, ale w ogóle. wśród nadymanych i wiecznie obrażonych kasjerów (o ratownikach już nie wspomnę!) to panie są całą radością tego miejsca. zawsze gotowe by pomóc, radosne i pełne energii, brawo dla Was! to Wy tworzycie to miejsce! byle tak dalej :) pozdrawiam[/quote] [quote=~klientka]rany boskie, co za ludzie!!! Pani Natalio, pani i pani Ola to najbardziej pozytywne, uśmiechnięte osoby w całym aqua, nie tylko na basenie, ale w ogóle. wśród nadymanych i wiecznie obrażonych kasjerów (o ratownikach już nie wspomnę!) to panie są całą radością tego miejsca. zawsze gotowe by pomóc, radosne i pełne energii, brawo dla Was! to Wy tworzycie to miejsce! byle tak dalej :) pozdrawiam[/quote]


Temat ID: 50273

rany boskie, co za ludzie!!! Pani Natalio, pani i pani Ola to najbardziej pozytywne, uśmiechnięte osoby w całym aqua, nie tylko na basenie, ale w ogóle. wśród nadymanych i wiecznie obrażonych kasjerów (o ratownikach już nie wspomnę!) to panie są całą radością tego miejsca. zawsze gotowe by pomóc, radosne i pełne energii, brawo dla Was! to Wy tworzycie to miejsce! byle tak dalej :) pozdrawiam


Temat ID: 50273

[quote=~Stara Jaśka]O tempora! O mores! Obłudne czasy! Paskudne obyczaje! Marudni ludzie! Bóg, czy mamona? Ojczyzna, czy prywata? Seks, czy miłość? Ciemne i zimne stojące mury pełne fałszu, nienawiści i zła, czy świetliste i ciepłe płynące chmury pełne prawdy, miłości i dobra? Materia, czy idea? Kłamstwo, czy prawda? Ciuch, czy duch? Uroda czy piękno? Pieniądze czy szczęście? Nad piękną twarz, piękniejsza jest duszy uroda, czar młodości przekwitnie, dusza wiecznie młoda. Najpiękniejszym, najdroższym skarbem i najlepszym lekarstwem dla człowieka, jest drugi człowiek. Natura, przyroda i wzajemne oddanie mężczyzny i kobiety są to najpiękniejsze rzeczy na świecie. Samolubstwo, singlowe życie bez miłości to tak, jak picie nalewki bez cukru i alkoholu. Ach życie, życie... Życie daje nam radości tyle, tyle szczęścia, tyle pięknych dni; trzeba wykorzystać każdą chwilę, trzeba śmiać się chociaż płyną łzy. Szukajmy miłości. Strzeżmy się przed bezdusznym egoizmem, wynaturzonym katolicyzmem, zbrodniczym komunizmem i zwariowanym idiotyzmem. Strzeżmy się przed lenistwem, ciemnotą, głupotą i niecnotą. Strzeżmy się przed trującymi grzybami: owsiakami, rydzykami, michnikami i wałęsikami. Strzeżmy się przed bałwochwalstwem, świętokradztwem, obrazoburstwem i krzywoprzysięstwem. Strzeżmy się przed złymi Żydami, złymi Polakami, wszystkimi Chamami i wszystkimi złymi ludźmi. Róbmy swoje. Róbmy dobrze to co trzeba. Kochajmy się. Szanujmy się. Miłujmy się. Lubmy się. Nie kłóćmy się! Nie lękajmy się. Wypływajmy na głębię. Oświecajmy się!!! I idźmy. Nie do przodu, nie do tyłu i nie na boki. Nie tam gdzie chcemy. Tylko tam gdzie trzeba. Trzeba z mądrymi pod górę iść po dobro sięgać zgodnie, a nie z głupimi utopii kiść i terror szerzyć modnie. Idziemy do raju. Do bajecznego raju. Z BOŻYM BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM. Nie szata zdobi człowieka. Nie pałac zdobi Paca, tylko Pac zdobi pałaca. Jaki pan, taki kram. Jaki młynarz, taki młyn. Jaki ojciec, taki syn. Jaka mać, taka nać. Precz z obłudą, egoizmem, fanatyzmem, utopizmem, idiotyzmem.... Piękna nasza Polska cała.... Józef Piłsudski: „ Kobiety są w ogóle najgorliwszymi propagatorkami mego imienia i wpływu i jestem im niezmiernie wdzięczny za to, że tyle dobrego zrobiły przez swój bardzo ładny instynkt narodowy, który wykazały.” „Żadne zdrowe społeczeństwo nie będzie bez zdobycia się na opór czynny, znosić gospodarki bandytów podtrzymywanych przez władzę i władz podtrzymywanych przez bandytów. I jeśli takim społeczeństwem jesteśmy - podobnych gospodarzy powinniśmy się pozbyć.” „Konkurencja partyjna poszła u nas od pierwszej chwili istnienia państwa tak dziwacznie i tak ostro, a zarazem z tak wielką ilością kłamstwa i łajdactwa, że od razu zaczęło się wytwarzać to, co nazwałem: cloaca maxima. Każde nadużycie, każde łajdactwo było dobrym wtedy, gdy robił je członek partii własnej, złym zaś tylko wtedy, gdy robił je członek innej partii.” „Naród wspaniały, tylko ludzie burwy". Lenie i złodzieje. I przez to w Polsce źle się dzieje, bo rządzą burwy, lenie i złodzieje. Ruchy kluchy! Do roboty! Miłość nam wszystko wybaczy.... Abyśmy byli żywi, zdrowi, piękni i cali. Z resztą sobie poradzimy. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Rozkwitały pąki białych róż.... Wesołej zabawy, zdrowego i pięknego życia, dużo szczęścia i słodyczy, z oświecającej "Reduty" Księstwa Jawabo, stara Jaśka Wam wszystkim życzy. jawabo@op.pl P.S.Na CIEMNOTĘ, GŁUPOTĘ, UTOPIĘ i NIECNOTĘ grosza nie dam. Wszystko na "Redutę". Na OŚWIECANIE. Na oświecającą "Redutę". Tak mi dopomóż Bóg! "Reduta" utrzymuje się (je, pije, żyje, rozwija się i rozkwita) tylko z tego co zarobi i dostanie. Darczyńcom, sponsorom i ofiarodawcom, dziękujemy. Dobrowolne datki na "Redutę" uprasza się przesyłać na żebracze konto: PKO BP SA 63 1020 3440 0000 7102 0041 1389 z dopiskiem: [Dla Jawabo na "Redutę".][/quote] skonzc pierxolic


Temat ID: 50273

O tempora! O mores! Obłudne czasy! Paskudne obyczaje! Marudni ludzie! Bóg, czy mamona? Ojczyzna, czy prywata? Seks, czy miłość? Ciemne i zimne stojące mury pełne fałszu, nienawiści i zła, czy świetliste i ciepłe płynące chmury pełne prawdy, miłości i dobra? Materia, czy idea? Kłamstwo, czy prawda? Ciuch, czy duch? Uroda czy piękno? Pieniądze czy szczęście? Nad piękną twarz, piękniejsza jest duszy uroda, czar młodości przekwitnie, dusza wiecznie młoda. Najpiękniejszym, najdroższym skarbem i najlepszym lekarstwem dla człowieka, jest drugi człowiek. Natura, przyroda i wzajemne oddanie mężczyzny i kobiety są to najpiękniejsze rzeczy na świecie. Samolubstwo, singlowe życie bez miłości to tak, jak picie nalewki bez cukru i alkoholu. Ach życie, życie... Życie daje nam radości tyle, tyle szczęścia, tyle pięknych dni; trzeba wykorzystać każdą chwilę, trzeba śmiać się chociaż płyną łzy. Szukajmy miłości. Strzeżmy się przed bezdusznym egoizmem, wynaturzonym katolicyzmem, zbrodniczym komunizmem i zwariowanym idiotyzmem. Strzeżmy się przed lenistwem, ciemnotą, głupotą i niecnotą. Strzeżmy się przed trującymi grzybami: owsiakami, rydzykami, michnikami i wałęsikami. Strzeżmy się przed bałwochwalstwem, świętokradztwem, obrazoburstwem i krzywoprzysięstwem. Strzeżmy się przed złymi Żydami, złymi Polakami, wszystkimi Chamami i wszystkimi złymi ludźmi. Róbmy swoje. Róbmy dobrze to co trzeba. Kochajmy się. Szanujmy się. Miłujmy się. Lubmy się. Nie kłóćmy się! Nie lękajmy się. Wypływajmy na głębię. Oświecajmy się!!! I idźmy. Nie do przodu, nie do tyłu i nie na boki. Nie tam gdzie chcemy. Tylko tam gdzie trzeba. Trzeba z mądrymi pod górę iść po dobro sięgać zgodnie, a nie z głupimi utopii kiść i terror szerzyć modnie. Idziemy do raju. Do bajecznego raju. Z BOŻYM BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM. Nie szata zdobi człowieka. Nie pałac zdobi Paca, tylko Pac zdobi pałaca. Jaki pan, taki kram. Jaki młynarz, taki młyn. Jaki ojciec, taki syn. Jaka mać, taka nać. Precz z obłudą, egoizmem, fanatyzmem, utopizmem, idiotyzmem.... Piękna nasza Polska cała.... Józef Piłsudski: „ Kobiety są w ogóle najgorliwszymi propagatorkami mego imienia i wpływu i jestem im niezmiernie wdzięczny za to, że tyle dobrego zrobiły przez swój bardzo ładny instynkt narodowy, który wykazały.” „Żadne zdrowe społeczeństwo nie będzie bez zdobycia się na opór czynny, znosić gospodarki bandytów podtrzymywanych przez władzę i władz podtrzymywanych przez bandytów. I jeśli takim społeczeństwem jesteśmy - podobnych gospodarzy powinniśmy się pozbyć.” „Konkurencja partyjna poszła u nas od pierwszej chwili istnienia państwa tak dziwacznie i tak ostro, a zarazem z tak wielką ilością kłamstwa i łajdactwa, że od razu zaczęło się wytwarzać to, co nazwałem: cloaca maxima. Każde nadużycie, każde łajdactwo było dobrym wtedy, gdy robił je członek partii własnej, złym zaś tylko wtedy, gdy robił je członek innej partii.” „Naród wspaniały, tylko ludzie burwy". Lenie i złodzieje. I przez to w Polsce źle się dzieje, bo rządzą burwy, lenie i złodzieje. Ruchy kluchy! Do roboty! Miłość nam wszystko wybaczy.... Abyśmy byli żywi, zdrowi, piękni i cali. Z resztą sobie poradzimy. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Rozkwitały pąki białych róż.... Wesołej zabawy, zdrowego i pięknego życia, dużo szczęścia i słodyczy, z oświecającej "Reduty" Księstwa Jawabo, stara Jaśka Wam wszystkim życzy. jawabo@op.pl P.S.Na CIEMNOTĘ, GŁUPOTĘ, UTOPIĘ i NIECNOTĘ grosza nie dam. Wszystko na "Redutę". Na OŚWIECANIE. Na oświecającą "Redutę". Tak mi dopomóż Bóg! "Reduta" utrzymuje się (je, pije, żyje, rozwija się i rozkwita) tylko z tego co zarobi i dostanie. Darczyńcom, sponsorom i ofiarodawcom, dziękujemy. Dobrowolne datki na "Redutę" uprasza się przesyłać na żebracze konto: PKO BP SA 63 1020 3440 0000 7102 0041 1389 z dopiskiem: [Dla Jawabo na "Redutę".]


Temat ID: 50273

Ha ha. Wielką specjalistka. Szkoda tylko że nie stosuje sama tego co mówi. Byłem z nią na kilku imprezach i wiem co mówię.ona jest chora na bulimie- je A potem wymiotuje- potem znów je i wymiotuje. Obłuda na maksa


Temat ID: 50273
  • by ~JJ
  • 212 dni temu

no nieźle nieźle coraz więcej trenerów, szkoda tylko że nie wyglądają jakby mieli coś wspólnego ze sportem...szkoda gadać.


Temat ID: 50273

Ta pani specjalistka od ćwiczeń i diet kupuje hotdogi na orlenie


Temat ID: 50273

[quote=~konduktancja ][quote=~prezydent]O burwa! Jaki kurdel! Ja peerldole. KCI to zbój, zupa i kamieni kupa. Ale was pogięło, powaliło i porąbało. Jak patrzę na wasze wyczyny, to mi się rzygać chce. Sadomasochistyczny egoizm, fanatyzm partyjny, utopizm religijny i zwa(.............)[/quote] Panie andrzeju co za wypociny z pana strony ;D[/quote] to nie andrzej a bul szogun pisał , tylko autokorekta poprawiła błędy ortograficzne


Temat ID: 50273

nick. jeśli nigdy nie ćwiczyłeś spróbuj w gabinecie fitness na Oporowskiej (czerwona torebka)nie będzie zakwasów bardzo duży i szybki postęp ćwiczenia w promiennikach podczerwieni z jonizacją powietrza. Tłuszczyk topi się szybciutko. SUPER. sauna infrared. Tanio, przytulnie, fachowa pomoc. tel 539904892 POLECAM.


Temat ID: 50273

Natalia dziękuję za motywację oraz dziękuję Panu instruktorowi z cardio siły, tylko nie wiem jak ma na imię(mały, łysy i szeroki) za udzielenie mi porad jak ćwiczyć :)


Temat ID: 50273

Że takiemu czubkowi się chce, i ma czas w ogóle pisać takie głupoty, ludziom z braku zajęcia i z tego dobrobytu juz się w d przewraca ;)


Temat ID: 50273

Czy w Kutnie sa zajecia dla zupelnie poczatkujacych? Takich bez formy zupelnie, ktore postanowily to zmienic?


Temat ID: 50273

[quote=~prezydent]O burwa! Jaki kurdel! Ja peerldole. KCI to zbój, zupa i kamieni kupa. Ale was pogięło, powaliło i porąbało. Jak patrzę na wasze wyczyny, to mi się rzygać chce. Sadomasochistyczny egoizm, fanatyzm partyjny, utopizm religijny i zwa(.............)[/quote] Panie andrzeju co za wypociny z pana strony ;D


Temat ID: 50273

O burwa! Jaki kurdel! Ja peerldole. KCI to zbój, zupa i kamieni kupa. Ale was pogięło, powaliło i porąbało. Jak patrzę na wasze wyczyny, to mi się rzygać chce. Sadomasochistyczny egoizm, fanatyzm partyjny, utopizm religijny i zwariowany idiotyzm was opanowały. To jest skandal obyczajowy! Dziecinada! Błazenada! Na najbliższej radzie coś muszę z tym zrobić... Zabiorę granty i przekażę je na "Redutę"... KCIny, jesteście chorzy, dusze wam diabły wzięły, serca wam skamieniały i umysły wam zniewoliły... Gorsi jesteście od wynaturzonej, paskudnej, obłudnej, celibatowej sekty katolickiej.... Są granice, których przekraczać nie należy.... KCI sięgnęło dna... Same safanduły, nie bose, nagie, gołe i wesołe, tylko ciemne, głupie, postrojone i rozbestwione. Muszę stanąć na wysokości zadania. Boże grzmij....


Temat ID: 50273

ale śmieszne ujęcia xD


Temat ID: 50273

Dziekuje Pani Natalio za motywacje !


Skomentuj...

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Podany zostaje tylko do wiadomości redakcji*